Nie mam na ratę kredytu – co mogę zrobić? Gdy zaciągasz kredyt w banku, nie jesteś w stanie ze stuprocentową pewnością przewidzieć, jak będzie wyglądać Twoje życie za miesiąc, a co dopiero za kilka lat. A nagłe pogorszenie sytuacji materialnej może przydarzyć się każdemu i pociągnąć za sobą poważne konsekwencje. Co możesz zrobić, jeśli nie masz pieniędzy na ratę kredytu? Przedstawiamy kilka wskazówek, które pomogą Ci przetrwać ten trudny moment.

Skąd biorą się problemy ze spłatą kredytów?

Na początku rozwiejmy wątpliwości. Problemy ze spłatą kredytu mogą przydarzyć się każdemu, niezależnie od tego, jak dobrze przygotuje się przed zaciągnięciem zobowiązania w banku. Pokazała to chociażby pandemia z ostatnich lat, której nikt się nie spodziewał. A jednak koronawirus pojawił się na światowej scenie i przeszedł po niej jak tornado, powodując szkody nie tylko w gospodarce, ale przede wszystkim w portfelu przeciętnego obywatela.

Czego nie robić, gdy nie masz na ratę kredytu?

Najgorszym, co możesz zrobić w przypadku trudności ze spłatą zobowiązania względem banku, jest chowanie głowy w piasek. Unikanie monitów z banku, nieodbieranie telefonu, niereagowanie na próby nawiązania kontaktu podejmowane innymi kanałami – takie działania nie pomogą Ci w żaden sposób. Zapewniony poprzez to spokój psychiczny też będzie jedynie pozorny. W rzeczywistości przez cały czas będziesz myśleć o tym, co się stanie, gdy przedstawicielom banku w końcu uda się z Tobą skontaktować. A długotrwały stres na pewno odbije się negatywnie na Twoim zdrowiu.

Unikanie kontaktu to dla wierzyciela prosty sygnał: nie zamierzasz rozwiązać problemu i będziesz unikać odpowiedzialności tak długo, jak tylko będzie to możliwe. A uwierz nam, że bank nie będzie czekać w nieskończoność, bo ma doświadczenie w postępowaniu z dłużnikami. Jego odpowiedź będzie szybka i niepozostawiająca pola do negocjacji. Wniosek? Ty masz do stracenia znacznie więcej niż bank.

Jak sobie poradzić ze spłatą kredytu, gdy nie masz pieniędzy?

Nie da się ukryć, że brak pieniędzy na ratę kredytu to duży problem. Ale nie jest to problem nie do rozwiązania. Oto kilka kroków, które możesz wykonać, aby poprawić swoje szanse na powodzenie w tej ciężkiej sytuacji.

Podejmij rozmowę z bankiem

Chociaż banki są uznawane za bezduszne instytucje, tam też pracują ludzie i to tacy, którym zależy na rozwiązaniu problemu niemal tak samo jak Tobie. Pamiętaj o tym, że koszty sądowe i windykacyjne to dodatkowy wydatek, którego bank nie chce ponosić, bo tylko na tym traci. Dodatkowo wyegzekwowanie spłaty tą drogą zajmuje dużo czasu. Z punktu widzenia banku najkorzystniejszym rozwiązaniem jest zawsze dogadanie się dłużnikiem w taki sposób, aby samodzielnie spłacił zaciągnięte zobowiązanie – nawet kosztem renegocjowania umowy. Po ostateczne środki sięga tylko wtedy, gdy to nie wchodzi w grę.

Co możesz zyskać dzięki rozmowie z bankiem? Chociażby odroczenie kilku najbliższych rat, co pozwoli Ci skupić się nie na widmie utraty całego majątku, a na odzyskaniu płynności finansowej. Czasem nawet 2-3 miesiące wystarczą, by zmotywować się do działania i ponownie stanąć na nogach.

Skorzystaj z pomocy Funduszu Wsparcia Kredytobiorców

Fundusz Wsparcia Kredytobiorców to specjalna forma pomocy dla kredytobiorców w ciężkiej sytuacji, która jest realizowana przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Jeśli spełnisz określone wymagania, możesz otrzymać łącznie aż do 72 000 zł (w 36 ratach po maksymalnie 2000 zł), które przeznaczysz na terminową spłatę zadłużenia w banku. 

Po trzech latach wspierania przez BGK będziesz mieć dwa lata na odbudowanie własnej sytuacji materialnej na tyle, by następnie zwrócić otrzymaną pomoc. Dług względem BGK zostanie podzielony na 144 równe raty z zerowym oprocentowaniem. Jeśli uda Ci się spłacić w terminie 100 z tych rat, reszta zostanie umorzona.

Jednak nie jest łatwo dostać się do tego programu. Aby móc skorzystać z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, musisz:

  • być właścicielem tylko 1 nieruchomości,
  • mieć status bezrobotnego, ale nie z powodu zwolnienia się z pracy na własną prośbę lub też zwolnienia przez pracodawcę z Twojej winy,
  • mieć do spłacenia raty, których wysokość przekracza 50% dochodów gospodarstwa domowego. Sam dochód powinien wynosić mniej niż 922 zł (dla 1 osoby) lub 632 zł (dla większej liczby osób w gospodarstwie domowym).

Rozważ konsolidację zadłużenia

Jeśli spłacasz teraz kilka różnych kredytów, połączenie ich w jeden przyniesie Ci wymierną korzyść. Przede wszystkim poczujesz ulgę finansową, bo miesięczne raty będą niższe niż dotychczas. Oczywiście podwyższy to całkowity koszt kredytu i wydłuży czas jego spłaty, ale pozwoli Ci rozwiązać aktualny problem. 

Staraj się nie odwlekać decyzji, tylko zacząć działać jak najszybciej po zauważeniu problemu. Im szybciej znajdziesz rozwiązanie ciężkiej sytuacji, w której się znalazłeś, tym mniejsze ryzyko jej pogorszenia, np. poprzez negatywny wpis do bazy BIK-u.