Rodzaje rat kredytowych i ich koszt. Które raty są korzystniejsze z punktu widzenia kredytobiorcy: malejące czy równe? Oto wszystko, co warto wiedzieć o rodzajach rat zanim weźmiesz kredyt hipoteczny.

Czym się różnią raty malejące i równe?

Zasadnicza różnica między ratami malejącymi a równymi polega na sposobie rozłożenia spłaty w czasie. Przyjrzyj się temu, jak to wygląda w każdej z tych dwóch opcji.

Raty równe

W przypadku rat równych miesięczna kwota do zapłaty jest na takim samym poziomie przez cały okres spłaty kredytu. Jak to możliwe, biorąc pod uwagę to, że odsetki są naliczane od kwoty pozostałej do spłaty, a ta – jak by na to nie patrzeć – wciąż maleje wraz z każdą zapłaconą ratą? Początkowe raty składają się w większej części z odsetek i w mniejszej z kapitału. Później proporcje te zaczynają się powoli wyrównywać.

Wysokość raty równej może zmieniać się na przestrzeni lat w związku z wahaniami stawki WIBOR. Za każdym razem harmonogram zostanie jednak przeliczony proporcjonalnie w taki sposób, aby każda miesięczna rata aż do końca miała taką samą wysokość.

Raty malejące

Przy ratach malejących wysokość spłacanego kapitału jest dokładnie taka sama w każdym miesiącu. Jednak z każdym miesiącem jest on niższy, a to przekłada się na niższe odsetki – bo te są naliczane w odniesieniu do całej kwoty pozostałej do spłaty. W efekcie harmonogram kredytu zakłada wyższe raty w początkowym okresie spłacania kredytu, jednak z biegiem czasu będą one tylko maleć.

Tutaj również wysokość rat może wzrosnąć, jeśli stopy WIBOR nagle pójdą w górę. Mimo wszystko zostanie jednak zachowany malejący stosunek.

Który rodzaj rat jest bardziej opłacalny dla kredytobiorcy?

Oba typy rat zapewniają kredytobiorcom pewne korzyści. Jakie? Zebraliśmy je w poniższej tabeli.

 

Raty malejące Raty równe
Z biegiem czasu spłata kredytu staje się coraz mniejszym obciążeniem dla domowego budżetu – pod koniec rata malejąca może być już sporo niższa niż równa Są oceniane za mniej ryzykowne dla banku i zwiększają zdolność kredytową osoby starającej się o kredyt
Z każdym kolejnym rokiem kredytobiorca musi mniej zaciskać pasa, a w jego miesięcznym budżecie zostaje więcej pieniędzy Zapewniają poczucie stałości i stabilności
Raty malejące sprawiają, że kredyt jest dla kredytobiorcy tańszy, za to mniej opłacalny dla banku, który zarobi na nim mniej niż w przypadku kredytu z ratami równymi; różnica może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych Ułatwiają planowanie domowego budżetu – co miesiąc trzeba z niego wyłuskać dokładnie taką samą kwotę na spłatę kredytu

Jak wyglądają wady obu rodzajów rat? W przypadku rat równych odpowiedź jest prosta: kredyt jest droższy. Przez te wszystkie latach, w których będziesz spłacać kredyt, z Twojego portfela wyparuje więcej pieniędzy, a bank zarobi na Tobie więcej.

Ale i wybór rat malejących niesie za sobą pewne negatywne konsekwencje. Po pierwsze, trudno go dostać. Ze względu na potencjalnie niższy zarobek, instytucje godzą się na to niechętnie i trzeba dysponować naprawdę dobrą zdolnością kredytową, by w ogóle mieć na to szansę. Po drugie, na początku harmonogramu spłaty miesięczne raty będą nawet o kilkaset złotych wyższe niż w przypadku rat równych. Może to poważnie nadszarpnąć domowy budżet i stanowi poważne ryzyko popadnięcia w kłopoty finansowe, jeśli Twoja sytuacja nie jest stabilna.

Raty równe – szansa dla osób z niską zdolnością kredytową

Przed chwilą wyjaśniliśmy, że raty równe to rozwiązanie nieco mniej atrakcyjne dla kredytobiorcy. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości decyduje się na nie najwięcej osób. Dlaczego? Bardzo często jest to jedyna szansa na to, by otrzymać pozytywną ocenę zdolności kredytowej i dostać pieniądze na wymarzone mieszkanie czy dom.

Podczas sprawdzania Twojej zdolności kredytowej bank przygotowuje kalkulację dotyczącą tego, jaką część Twoich miesięcznych zarobków pochłonie spłata kredytu. Uwzględnia przy tym kilka lub kilkanaście pierwszych rat z harmonogramu. A te będą tu o wiele niższe niż w przypadku harmonogramu opartego na ratach malejących. Różnica może sięgać nawet kilkuset złotych i jest na tyle wysoka, że wybór rodzaju rat w pewnych sytuacjach przesądza o tym, czy dostaniesz kredyt hipoteczny, czy też nie.

Pamiętaj jednak o tym, żeby decydować się na to rozwiązanie tylko w ostateczności, gdy żaden inny sposób na poprawę zdolności kredytowej nie zadziałał i bank zgadza się na udzielenie kredytu tylko pod warunkiem wybrania rat równych. Chociaż dzięki temu dostaniesz kredyt, to jednak w ogólnym rozrachunku będzie Cię to kosztować dużo więcej.